Projekt Eko Sfera 2015 Strefa Projektanta Zamów serwis klimatyzacji

Logowanie

Montaż klimatyzacji

Wykonaliśmy ponad 6000 instalacji klimatyzatorów różnych marek oraz około 500 instalacji central wentylacyjnych. Urządzenia przez nas zainstalowane pracują w domach jednorodzinnych, mieszkaniach, biurach, lokalach usługowych, pomieszczeniach technicznych wszędzie tam gdzie niezbędne lub potrzebne jest chłodzenie lub wentylacja.

Serwis klimatyzacji

W trosce o zagwarantowanie prawidłowego działania urządzeń klimatyzacyjnych pragniemy również zaproponować Państwu usługi w zakresie serwisu gwarancyjnego oraz napraw pogwarancyjnych.
Nasi serwisanci posiadają duże doświadczenie w naprawach urządzeń klimatyzacyjnych i wentylacyjnych.

Ostatnio na Forum

Ostatnio na Blogu

Strefa Projektanta
 
Artykuły
Dzień z życia roztargnionego montera klimatyzacji

Pewnego jesiennego dnia Grześ, służbowo monter i serwisant klimatyzacji, nastawił budzik na godzinę 7.00, ale okazało się, że tej nocy była zmiana czasu o godzinę do przodu.

Grześ bardzo się zdenerwował, że spóźni się do pracy. W pośpiechu ubierał się. Żona przygotowała mu do pracy kanapki, których oczywiście zapomniał wziąć. Szybko założył kurtkę, złapał torbę z narzędziami i popędził do pracy. Zamykając furtkę zorientował się, że jest w kapciach, więc musiał wrócić po buty. W zakładzie koledzy zwrócili mu uwagę, że założył koszulę na lewą stronę. W klimatyzowanym biurze w firmie zauważył, że ma książkę ze zleceniami z wczorajszego dnia.

Więcej…
 
Serwisant Klimatyzacji

Biec, uciekać, nic poza tym. Żadna inna myśl nie pojawiała mi się w głowie. Cały umysł, wszystkie receptory i każdy organ były nastawione tylko na jedno – uciec.

– Stój! – usłyszałem za sobą. „O nie, nie dam się złapać” - pomyślałem.

Z bocznej uliczki wypadł radiowóz i zablokował drogę. Wyskoczył policjant. – Zatrzymaj się, Serwisancie klimatyzacji! – krzyknął, celując do mnie z pistoletu.

 

Więcej…
 
O serwisie niekoniecznie klimatyzacji

Zbigniew szedł zamyślony ulicą. Nie zwracał uwagi na zatłoczone chodniki Nowego Światu. Myślał o niewesołej sytuacji w domu.

- Cześć Zbychu! Starych znajomych nie poznajesz? – usłyszał swoje imię i jednocześnie poczuł czyjąś rękę na barku.

- Mirek! – rozpoznał kolegę sprzed lat. – Ale spotkanie!

Więcej…