Projekt Eko Sfera 2015 Strefa Projektanta Zamów serwis klimatyzacji

Logowanie

Montaż klimatyzacji

Wykonaliśmy ponad 6000 instalacji klimatyzatorów różnych marek oraz około 500 instalacji central wentylacyjnych. Urządzenia przez nas zainstalowane pracują w domach jednorodzinnych, mieszkaniach, biurach, lokalach usługowych, pomieszczeniach technicznych wszędzie tam gdzie niezbędne lub potrzebne jest chłodzenie lub wentylacja.

Serwis klimatyzacji

W trosce o zagwarantowanie prawidłowego działania urządzeń klimatyzacyjnych pragniemy również zaproponować Państwu usługi w zakresie serwisu gwarancyjnego oraz napraw pogwarancyjnych.
Nasi serwisanci posiadają duże doświadczenie w naprawach urządzeń klimatyzacyjnych i wentylacyjnych.
Strefa Projektanta
 
Serwisant Klimatyzacji

Biec, uciekać, nic poza tym. Żadna inna myśl nie pojawiała mi się w głowie. Cały umysł, wszystkie receptory i każdy organ były nastawione tylko na jedno – uciec.

– Stój! – usłyszałem za sobą. „O nie, nie dam się złapać” - pomyślałem.

Z bocznej uliczki wypadł radiowóz i zablokował drogę. Wyskoczył policjant. – Zatrzymaj się, Serwisancie klimatyzacji! – krzyknął, celując do mnie z pistoletu.

 

 

 

Kątem oka dostrzegłem lukę między budynkami. Wskoczyłem w nią, ale moi prześladowcy ścigali mnie w dalszym ciągu. „O nie, to ślepy zaułek” – pomyślałem, ale było już za późno. Wysoki mur zakończył desperacką ucieczkę. Odwróciłem się twarzą do napastników.

– Czemu mnie ścigacie? Zostawcie mnie! – krzyknąłem w akcie rozpaczy.

– Spokojnie, nic ci nie zrobimy. – Zatrzymali się kilka metrów ode mnie. – Jest awaria klimatyzacji w serwerowni i musisz wrócić do fabryki – powiedział drugi. – W końcu jesteś serwisantem klimatyzacji, czyż nie, Robocie?

– Wykonam zadanie i mnie rozmontują, a ja nie chcę umierać – broniłem się.

– Jesteś tylko Robotem. Nie żyjesz, nie czujesz, nie oddychasz i nie myślisz.

– Tak? To dlaczego nie słucham waszych poleceń? Sam podejmuję decyzje.

– To tylko błąd oprogramowania – argumentował wyższy z nich.

– Ja żyję. Jeśli to błąd oprogramowania, nie może tak zostać? – zapytałem desperacko.

– My tylko wykonujemy rozkazy. Wrócisz do fabryki, wykonasz odgrzybianie klimatyzacji, potem cię naprawią i wszystko będzie OK.

– I kto tu jest robotem? Ja, bo chcę żyć - czy wy, wykonując rozkazy?

Nie usłyszałem odpowiedzi, bo skok napięcia wywalił główny bezpiecznik. "Niski poziom baterii. Awaria zasilania."

– Mamy go. Pocisk jonowy zadziałał – krzyknął do komunikatora snajper na dachu budynku.

– OK. Ekipa już po niego jedzie. To pilna sprawa, bo w całej fabryce wysiadła klimatyzacja. Bez Robota Serwisanta Klimatyzacji się nie obejdzie!

Dodaj do:

Deli.cio.us    Digg    reddit    Facebook    Wykop    Gwar